
Klikając Kontynuuj za pomocą konta Google lub Facebook zgadzasz się z Kinguin's Regulaminem i Polityką Prywatności, a także z Regulaminem NFT i Polityką Prywatności NFT.
Jeśli interesują Cię magia, mroczne i niebezpieczne lochy z pułapkami i wrogami, niezwykłe wyspy, jasne warunki pogodowe, tajemnice, opowieści, morskie podróże na własnym statku, ukrywanie głębokich tajemnic przez ocean, to ta przygoda jest dla Ciebie!
Na czym polega gra?
Po wszystkich wydarzeniach, które miały miejsce z Noelem, jest na statku na środku magicznego oceanu.
Aby przetrwać, musisz znaleźć żywność i wodę, przydatne materiały, cenne minerały, magiczne przedmioty, zwoje itp.
Oprócz eksploracji różnych wysp i lochów, walcz z potężnymi i dziwnymi stworzeniami, pokonuj złą pogodę, unikaj pułapek, ulepszaj swoje umiejętności magiczne i cechy.
Czekają na Ciebie tajemnice i magiczna historia.
I pamiętaj! Twoim celem jest nie tylko przetrwanie, ale także znalezienie siostry! Co sprawiło, że to wszystko się stało? Kto pomoże Ci znaleźć siostrę? Może nie jesteś jedynym ocalałym na tym świecie?
Funkcje i to, co jest dostępne:
W jednej małej wiosce mieszkała zwykła rodzina. Kochający ojciec, piękna matka i dwoje utalentowanych dzieci. Dziewczyna miała na imię Kate, a jej brat Noel.
Kate była dużo bardziej uzdolnionym dzieckiem. Miała wysoką koncentrację many iz łatwością kontrolowała większość magicznych elementów. Noel był mniej utalentowany, studiował tylko podstawy magii. Ich ojciec nie miał magicznego daru, robił różne sprzęty gospodarstwa domowego. Ich matka, Carolyn, była zręczną uzdrowicielką i sprzedawała zioła na małym rynku. Rodzina nie była zbyt bogata, ale żyli w dobrobycie.
Pewnego razu wioskę zaatakowali bandyci. Wszystko zaczęło się od rynku. Potrzebowali pieniędzy, towarów i magicznych artefaktów... Jedna stara kobieta odmówiła wręczenia pierścionka rodzinnego. W złości jeden z rabusiów ją uderzył. Widząc to, Carolyn postanowiła interweniować. Wieś była mała i biedna, jak na standardy stolicy... Bandyci czekali na znacznie więcej łupów. Chcieli dużo więcej... Ale dostali tylko wiejskie laski, zioła i garść złota. To ich rozwścieczyło.
Przywódca bandytów chrząknął coś i zaatakował Carolyn. To nie mogła być walka. To była rzeź. Strażnicy zostali od razu dźgnięci nożami, bandyci zaczęli zabijać kupców. Carolyn została zabita.
Po tym incydencie rodzina Noela popadła w rozpacz. Ojciec przestał pracować i pomagać wiosce, przestał jeść i rozmawiać z dziećmi. Ciągle zamykał się w swoim warsztacie. Zawsze nad czymś pracowałem. W tym czasie brat i siostra po długich sporach postanowili zebrać pozostałe złote monety i wysłać Kate na studia do Wyższej Akademii Magów w stolicy.
„Jesteś bardzo utalentowana, Kate” – powiedział Noel. „Możesz zostać prawdziwym adeptem!”
"Ale co z naszym ojcem? Jest całkowicie zły na zdrowiu! Musimy się nim zająć, a nawet jeśli odejdę, nie zostanie ci złoto do..."
„Mogę to zrobić” – przerwał jej Noel. „Wierzę w ciebie, a ty musisz we mnie wierzyć!” .
Minęło kilka miesięcy. Noel pracował w pocie czoła do północy. Prawie nie poprawił swojej magicznej wiedzy. Ojciec w ogóle oszalał. Sprzedał wszystkie swoje wynalazki. Noel próbował się z nim kłócić, odwoływać do rozsądku, ale wszystko poszło na marne. Po tej transakcji ojciec wynajął mały pomost. Tam zaczyna budować coś w rodzaju łodzi lub małego statku...
Z biegiem czasu. Kate czasami pisała listy do brata. Studiowała runy, różne magiczne pieczęcie. Zwiększyła swój potencjał manny i wkrótce powinna mieć ważny egzamin. Noel cieszył się jej szczęściem. Ale Noel często był smutny z powodu mamy, siostry i... ojca i z powodu tego czasu, kiedy wszystko było w porządku... Noel wciąż nie wiedział, że najgorsze ma dopiero nadejść...
I tak się stało. Noel miał już iść do łóżka. Kiedy nagle jego ojciec wpadł do pokoju, prawie wybijając drzwi z zawiasów.
"Noel! NOEL!!! Wstawaj szybciej! Pospiesz się!"
"Ojcze?.. Co?.."
„Nie ma czasu, synu!” , tymi słowami złapał Noela za ramię i dosłownie pobiegli w stronę wynajętego molo.
Po drodze Noelowi udało się zauważyć, że niebo jest wielokolorowe. Nie było widać żadnych gwiazd. Nie było chmur. Tylko zimna, bladoniebieska poświata po jednej stronie nieba i krwawa szkarłat po drugiej. I zbliżyły się do siebie. Dosłownie pochłonie wszystko między nimi.
"Raczej! Szybciej!" , ze świstem w głosie i kaszlem, jego ojciec krzyknął.
Zbliżał się dziwny blask, a Noel i jego ojciec biegli w stronę molo. Migoczące cienie zbliżały się, a blask zamienił się w ogień.
Noel i jego ojciec prawie dotarli do molo. Pokazał już ogromny statek. Noel nie wierzył, że zrobił to jego ojciec. Był zszokowany i...
...I wtedy nadszedł moment, w którym dwie magiczne poświaty - zderzyły się. Dwa płonące błyski. Dwie gwiazdki. Dwa zaklęcia...
Wszystko wokół było spowite mgiełką kwiatów, Noel i jego ojciec zamknęli oczy, a kiedy oślepiający i ogłuszający zniknął, Noel zobaczył swojego ojca leżącego na ziemi. We krwi... Był martwy. Noel nie miał czasu, żeby cokolwiek zrobić, cokolwiek powiedzieć, a nawet płakać. Ogień i woda zalały wszystko dookoła. Płomienie pochłonęły drzewa i budynki... A woda pochłonęła ziemię i wszystkich, którzy byli na powierzchni. Woda nie gasiła ognia. Dwa elementy, jakby zmieszane ze sobą w harmonii, przynoszące jedynie chaos i zniszczenie.
Noel dosłownie w ostatniej sekundzie wskoczył do statku i pchnęła go magiczna fala.
Kiedy wróciła mu świadomość, Noel widział tylko ocean. Wokół niego - solidny ocean.
Po panice, która ogarnęła Noela przez długie godziny, po łzach, zrozumieniu, że wszystko, co wiedział o świecie, umarło, po długich naradach i nieudanych próbach przejęcia kontroli nad umysłem, Noel zdał sobie sprawę, że teraz ma jeden cel. Jego życiowym celem jest znalezienie siostry. Nie chciał myśleć, że spotkał ją ten sam los. Ktoś miał przeżyć?! Noel w nią wierzył. Wiedział też, że w stolicy ma być Trzech Wielkich Magów. Trzech obrońców. Trzy filary. Trzy podpory. Musieli chronić stolicę! Niech wszystko zostanie zniszczone, ale stolica nie upadnie! Ich siła jest niezaprzeczalna. Bez względu na rodzaj magii, Trzej Wielcy Magowie będą chronić mieszkańców stolicy! Będą chronić Kate. Muszą to zrobić!!!
Noel nie wiedział, jaka magia niszczyła wszystko dookoła. Nie wiedział, czy jego siostra żyje, czy nie. Nie wiedział, czy miał choć małą, pojedynczą szansę na znalezienie siostry...
Ale to była jego nadzieja.
Nadzieja Noela.