
:( Niestety, brak wyników.
Proszę, sprawdź pisownię, użyj zaawansowanej wyszukiwarki lub odwiedź stronę główną.
Klikając Kontynuuj za pomocą konta Google lub Facebook zgadzasz się z Kinguin's Regulaminem i Polityką Prywatności, a także z Regulaminem NFT i Polityką Prywatności NFT.
Total War Saga: FALL OF THE SAMURAI to dramatyczna scena starcia tradycyjnej kultury samurajów z potężną bronią współczesnego typu.
O grze Total War Saga: FALL OF THE SAMURAI
Akcja gry toczy się 400 lat po wydarzeniach przedstawionych w Total War: SHOGUN 2. Przenosimy starożytną Japonię do czasów współczesnych, kiedy przybycie Ameryki, Wielkiej Brytanii i Francji wywołuje okrutną wojnę domową, która zadecyduje o przyszłości narodu.
Akcja nowej kampanii, której tło stanowi okres wojny Boshin, rozpoczyna się w 1864 roku, w okresie narastającej niechęci do zachodnich wpływów i potęg kolonialnych. Wraz z postępującą modernizacją i industrializacją Japonii, nieuniknione zmiany społeczne i gospodarcze prowadzą do coraz bardziej agresywnego nacjonalizmu i antypatii wobec szogunatu.
Graj jako klan wspierający tron cesarski (Choshu, Satsuma, Tosa) lub ostatni szogunat (Aizu, Nagaoka, Jozai) na mapie kampanii typu sandbox, odzwierciedlającej okres XIX-wiecznej Japonii.
Kraje amerykańskie, brytyjskie i francuskie odgrywają ważną rolę w historii wojny Boshin, a twoje relacje z tymi mocarstwami zadecydują o rekrutacji jednostek i rozwoju twoich drzew technologicznych.

Modernizatorzy
Wieki handlu z zagranicą pozwoliły mieszkańcom Sagi poznać obce i nowoczesne zwyczaje, co pozwoliło im na szybkie przyswajanie nowej technologii wojskowej.
Domeną Saga rządzi Nabeshima Mochizuru, ostatni z rodu daimyo, którzy otrzymali to terytorium po zwycięstwie Tokugawy w krwawej wojnie domowej Sengoku Jidai. Saga dobrze zrobiła, wykazując się rozsądkiem i przyłączając się do sprawy Tokugawy, gdy wciąż istniały wątpliwości co do wyniku. Nie czekali do bitwy pod Sekigaharą, aby zdecydować, komu tak naprawdę są lojalni.
Domena obejmuje port Nagasaki, cenny surowiec dla każdego daimyo. To właśnie tutaj Japonia prowadzi jedyny oficjalny handel z Zachodem i to właśnie tutaj do kraju docierają interesujące pomysły. Być może to właśnie świadomość surowości świata zewnętrznego przekonała twórców Sagi do oparcia się na dworze cesarskim, a nie na szogunie.
Klan Saga może liczyć na kilka atutów w nadchodzącej walce: posiada zachodnie koneksje i handel, który znacznie przewyższa wszystkie inne domeny. Z kolei ta wiedza pozwala im stać się ekspertami w dziedzinie artylerii oraz dysponuje dobrymi zakładami stoczniowymi i przemysłowymi. Współczesny świat ma wiele do zaoferowania tym, którzy zechcą go przyjąć. Co ciekawe, historyczny Nabeshima Mochizuru ostatecznie zrezygnował ze stanowiska i opuścił Japonię, aby studiować w Anglii.
Nadzorcy
Dzięki wieloletniemu doświadczeniu w rządzeniu i administracji autorytarny naród Obamy jest niezrównany w kontrolowaniu ludzi i handlu.
Klan Sakai, rządzący Obamą, to zdecydowani zwolennicy szogunatu. Pierwotny władca domeny z rodu Sakai, Sakai Tadakatsu, był jednym z roju, czyli starszych, pod rządami Tokugawy Ieyasu, pierwszego szoguna. Stanowisko to odgrywało niezwykle ważną rolę w sprawach Japonii, a Tadakatsu cieszył się odpowiednio dużą władzą w administracji szogunatu. Klan Sakai mógł również twierdzić, że jest spokrewniony z klanem Minamoto i że jest kuzynem zarówno klanu Tokugawa, jak i Matsudaira. Mają zatem bardzo silne powiązania. Ich domena jest im godna. Miasto Obama było prosperującym portem handlowym, ale jego znaczenie spadło wraz z odcięciem się Japonii od świata zewnętrznego. Pozostało ważnym ogniwem łączącym Ezo, współczesne Hokkaido.
Dzięki wieloletniemu doświadczeniu w rządzeniu i administracji, są ekspertami w zarządzaniu populacją swoich ziem. Otrzymują premię podatkową i są niezwykle skuteczni w represjach. Rozsądnie wydają pieniądze i płacą mniej za utrzymanie jednostek lądowych. Wszystkie ich oddziały garnizonowe są również wysokiej jakości.
Zdrajcy
Wywodzący się z pokory, mieszkańcy Tsu to mądrzy, przebiegli i bystrzy strategowie. Ich umiejętności posługiwania się Ninja są niezrównane na polu bitwy i w tajnych operacjach.
Klan Todo, władcy domeny Tsu, nie może poszczycić się dumnym rodowodem samurajskim, jak wiele innych wielkich klanów Japonii. Ich początki są w rzeczywistości dość skromne: Todo Takatora był ashigaru, chłopskim piechurem, podczas wielkich wojen Sengoku Jidai. I co z tego? Podobnie potężny generał Toyotomi Hideyoshi, czczony jako jeden z trzech wielkich zjednoczycieli Japonii! Todo Takatora był na tyle mądry, że sprzymierzył się z klanem Tokugawa w Sekigaharze i został nagrodzony lennem Tsu, obejmującym znaczną część prowincji Iga i Ise.
Historycznie rzecz biorąc, Tsu decydowali się na „długą grę”, najwyraźniej wspierając szogunat do ostatniej chwili. W bitwie pod Toba-Fushimi opowiedzieli się po stronie domen Choshu i Satsuma, a tym samym po stronie sił cesarskich. Zapewnili imperialistom strategiczną pozycję do kontynuowania marszu na Kioto. Ich centralne położenie na kontynencie, na terenie dzisiejszej prefektury Mie, leżało między Edo a Kioto, co dawało im godną pozazdroszczenia elastyczność i możliwości wyboru lojalności. Ta elastyczność w pewnym stopniu wyjaśnia, dlaczego mają pod swoją komendą tak znakomitych shinobi.
Negocjatorzy
Niezłomnie lojalni wobec panującego szogunatu Tokugawa, szlachetni mieszkańcy Sendai przetrwali wieki burzliwych wydarzeń, by stać się szanowanymi taktykami i znakomitymi dyplomatami.
Date Yoshikuni, władca Sendai, jest wierny szogunatowi. Jego rodzina pozostaje wierna klanowi Tokugawa od zakończenia wojen Sengoku Jidai. Wtedy Date Masamune udowodnił swoją wiarygodność i ustanowił domenę z błogosławieństwem pierwszego szoguna. Już wcześniej Sendai byli szlachetną i znaną rodziną samurajów, początkowo klanem Isa pod rządami Minamoto. Przejmując kontrolę nad prowincją Date i przyjmując to imię, przetrwali wieki zamętu. Dokonali tego dzięki przebiegłości politycznej, nieprzejednanym wrogom i zaciekłym wojownikom. Teraz, jako władcy Sendai, nadal są tym wszystkim, nawet po wiekach względnego pokoju. W bitwie armie Sendai mają więcej czasu na atak i muszą krócej się bronić, co sprawia, że zwycięstwo nie jest już tak trudne do osiągnięcia. Sendai mają również premię do wszelkich działań dyplomatycznych i są tolerancyjni wobec osób o innej przynależności.
