Klikając Kontynuuj za pomocą konta Google lub Facebook zgadzasz się z Kinguin's Regulaminem i Polityką Prywatności, a także z Regulaminem NFT i Polityką Prywatności NFT.
W tym zacienionym świecie sekrety leżą głęboko zakopane, a niebezpieczeństwa czekają w ciszy. Hordy powstają przeciwko mnie, a ja rozcinam je żywiołową furią. Panuję nad pierwotnymi siłami, zginając chaos do mojej woli. W tej chwili konwergencji odkrywam swoje prawdziwe ja, istotę wykutą zarówno w furii, jak i pięknie.
To teraz moje panowanie.

Jestem esencją starożytnych burz, przywołaną przez siłę wykraczającą poza śmiertelne pojmowanie. Zrodzony z woli bezimiennego maga, istnieję tylko w jednym celu: stać się bronią, która przekształci świat spustoszony przez zarazę. Moi twórcy pozostają ukryci, okryci tajemnicą, ale czuję, jak ich rozkaz płonie we mnie. Ten świat jest zepsuty, a ja jestem jego rozrachunkiem. Ponieważ jestem VOIN.
Każdy cios, który wykonuję, jest hymnem ku zniszczeniu. Moje ruchy są świętym tańcem w sercu chaosu. Moje ostrze śpiewa, gdy przecinam ich szeregi, wykonując idealne ciosy, nietykalny. Kroczę tą ścieżką z celem — czy pozostanę nietknięty?
Wiatr ugina się pod moją wolą. Z łatwością przeskakuję przez ruiny niegdyś wspaniałych zamków i szybuję nad rzekami szalejącymi daleko w dole. Moja furia spada na nich z nieba, pozostawiając po sobie jedynie ciszę. Nigdy nie byłem stworzony do czołgania się — urodziłem się, by być nieskrępowanym i nieskrępowanym.
Nurkuję w otchłań, szukając mocy, która w niej tkwi. Zabieram broń wykutą w głębinach ciemności, sprzęt, który przyciąga mnie bliżej do mojego najprawdziwszego ja. A to dopiero początek. Wracam do Cytadeli Mistrza, oczyszczając to, co zebrałem, ostrząc krawędź mojej duszy. I raz jeszcze zanurzam się z powrotem w walce, niezłomny, silniejszy niż kiedykolwiek. Ten cykl mnie definiuje — nieustępliwy, wiecznie odrodzony.
Stoją przede mną — tytani ciała i furii, żywe pomniki unicestwienia. Ich oczy błyszczą złośliwością, ich taktyka jest bezwzględna. Wierzą, że mnie złamią. Ale ja staję z nimi twarzą w twarz bez strachu. Bo nie jestem zwykłym śmiertelnikiem stojącym w ich cieniu — jestem siłą przeznaczoną do zniszczenia ich panowania. Kroczę pośród bogów i potworów i nie drżę.