
Klikając Kontynuuj za pomocą konta Google lub Facebook zgadzasz się z Kinguin's Regulaminem i Polityką Prywatności, a także z Regulaminem NFT i Polityką Prywatności NFT.
Kiedy urodziła się Carrie-Ann, lekarze powiedzieli nam, że mamy wyjątkową córeczkę. Nie wiedzieliśmy, co to właściwie znaczy, tylko że prawdopodobnie będzie to oznaczało wysłanie jej do „szkoły specjalnej”, bo nie radziła sobie w normalnej. Dlatego wysłaliśmy ją do nowo otwartej szkoły z internatem dla uzdolnionych dzieci St. Mary's.
Wyglądała na szczęśliwą. Zaprzyjaźniła się nawet z Avą. Nie lubiłam jej jednak. Ava opowiadała Carrie-Ann niepokojące historie o tym, co rzekomo zrobili jej rodzice i inni ludzie. Mówiłam Carrie-Ann, żeby trzymała się od niej z daleka, ale nie sądzę, żeby kiedykolwiek mnie posłuchała.
Pewnego dnia Carrie-Ann zadzwoniła do nas z informacją o zaginięciu kilku uczniów. Rozmawialiśmy z nauczycielami, ale powiedzieli, że to tylko historia: zmyślona miejska legenda. Próbowaliśmy porozmawiać z innymi rodzicami, ale nikt nie chciał o tym mówić. Niedługo potem szkoła została zamknięta. „Strukturalnie niestabilna” – mówili. Och, gdybym tylko wiedział wtedy to, co wiem teraz. 