Kinguin logo

Witaj w domu, Graczu!

Klikając Kontynuuj za pomocą konta Google lub Facebook zgadzasz się z Kinguin's Regulaminem i Polityką Prywatności, a także z Regulaminem NFT i Polityką Prywatności NFT.

Po raz pierwszy na Kinguin?
Załóż konto!
  • FAQ
(0 Recenzje)
Platforma

Flyeeex EU PC Steam CD Key

Data wydania: 28/10/2019

Krótki opis

W obecnej wersji dostępnych jest 10 poziomów.
Główny bohater Flyeeex potrafi skakać, biegać i obracać poziom.
W grze musisz zbierać monety, szukać wyjścia i uważać na pułapki. Flyeeex jest bardzo odważnym wojownikiem.

Cechy gry:

  • Zbieranie monet
  • Skakanie przez niebezpieczne piły
  • Obróć cały poziom

Historia

W jednej bardzo przytulnej galaktyce, wokół łagodnej czarnej gwiazdy krążyła planeta, na której żyły genialne Stworzenia. Ich nastrój był zawsze pogodny.

Żyli w małej rodzinie, wspólnie cieszyli się dobrem i pomagali sobie w kłopotach, a mimo że byli uczciwi, dobrzy i współczujący, zło zdarzało się im bardzo rzadko, można powiedzieć, że prawie wcale.

Aż pewnego dnia... w pobliżu ich planety pojawił się prawdziwy statek kosmiczny.

Był bardzo stary. To było widoczne od razu: cały w plamach rdzy, porysowany przez asteroidy i kosmiczny pył, w kilku miejscach głębokie wgniecenia, niektóre spoiny pokrycia rozstąpiły się, a z nich smutno zwisały kawałki izolacji termicznej i przewód. Z kilkunastu sprawnych silników były tylko trzy. Jednak mimo podeszłego wieku, a później okazało się, że ma około dwudziestu tysięcy lat, wciąż pracował.

Kiedy więc zbliżył się na planetę jasnych istot, jeden z jej włazów otworzył się i wysunął metalowy manipulator, usiany różnymi kamerami i skanerami.

Zwracając się ku planecie, natychmiast zabrał się do pracy. Ocenił skład atmosfery, temperaturę, dostępność życia i zasoby naturalne. Następnie dane zostały przetworzone przez potężny komputer i przesłane przez specjalne urządzenie, które było sercem statku - portal nadprzestrzenny, ogromna odległość, do planety tych, którzy stworzyli ten statek.

Tak, statek nie miał załogi, był robotem, którego głównym zadaniem było poszukiwanie zamieszkanych światów. A gdy taki świat był, statek otwierał tunel przestrzenny, a na pokładzie pojawiali się właściciele.

To była bardzo wygodna technologia: nie trzeba było podróżować przez wszechświat w stanie zawieszenia animacji. W hiperprzestrzeni zarówno informacja, jak i materia są przesyłane miliony razy szybciej, więc w ciągu godziny w głównej sali teleport zaczął działać i wyszły z niego dwie osoby. Niscy, mniej więcej tacy sami jak błyskotliwe stworzenia na odkrytej planecie. Ale ich twarze nie jaśniały radością i życzliwością, były zmarszczone i małomówne. Podeszli do ogromnego ekranu na środku pomieszczenia, który był wyłożony sprzętem, i w milczeniu wpatrywali się w nowo odkrytą planetę.

W końcu jeden z nich powiedział: „Spójrz, jacy to podli ludzie, wszyscy uśmiechają się jak szaleńcy”. Na co drugi odpowiedział: „Jaki obrzydliwy mają świat”. W ciągu kilku minut los planety został przesądzony: przez portal do głównej sali statku zwiadowczego wciągnięto oddziały sprzętu i kolumny wojsk.

Nowo przybyli nie byli towarzyscy, skupieni, uważano ich za złych, śmiech i zabawę, byli źli - ten nastrój zawsze im towarzyszył. Byli ludźmi, którzy we wszystkim polegali na technologii i komputerach.

A nawet ich najważniejszym władcą był komputer, ponieważ nie ufali sobie nawzajem. Był ich władcą i dawno temu wpadł na pomysł, aby wysłać na wszystkie krańce wszechświata statki zwiadowcze. Jego twórcy, genialne istoty, w przeciwieństwie do złych, którzy nie znali wojen, walczyli bardzo często, prawie cały czas. Trwało to przez stulecia, aż jedna ich część pokonała drugą. Ale nawet po zwycięstwie nie mogli zacząć żyć szczęśliwym życiem. Strach, że ktoś może ich zaatakować w każdej chwili, zatruwał ich życie i chociaż na ich rodzinnej planecie nie było już żadnych wrogów, natychmiast zaczęli ich szukać, gdziekolwiek mogli. Zaczęli się bać, że pewnego dnia ktoś może przyjść do nich z głębin kosmosu i ich zniewolić.

Nie wierzyli, że dobre istoty mogą żyć we wszechświecie, ponieważ sami wytępili takie w swoim społeczeństwie. I tak, gdy stworzyli robota-władcę, zadali mu pytanie, jak chronić się przed taką inwazją w sensie absolutnym. Ich władca był potężnym komputerem, ale myślał komputerowo. Po spędzeniu nie więcej niż kilku mikrosekund na rozwiązaniu problemu, odpowiedział: „Musimy zanieść wartości naszego społeczeństwa wszystkim istotom żywym w naszym wszechświecie”.

„Jeśli staną się tacy jak my i dołączą do naszej cywilizacji, nie będziemy musieli obawiać się ataku, będą żyć według naszych praw!”

Na początku złe istoty zachowywały się grzecznie i ostrożnie wśród geniuszy. Próbowali nawet reedukować genialne stworzenia, a niektóre stawały się nawet nieco bardziej wściekłe. Ale gdy kilka z tych osób umarło z udręki, genialne stworzenia zrozumiały, że im się to nie uda. Zaczęły przerabiać planetę, wszystko, co mogły dosięgnąć, zaczęły zakładać twarde czarne kolczaste zbroje, jak na ich rodzinnej planecie. Tak więc genialne stworzenia musiały wycofać się na ląd, który nadal nie był typowo rozpoznawany pod sobą jako zielony.

I oto, gdy na całej planecie pozostała już tylko mała część, na której mogliby normalnie żyć, wszystkie pomysłowe istoty zebrały się i postanowiły wysłać swego obrońcę i wybawiciela na konkurs, w którym wystąpili źli najeźdźcy, obie strony zgodziły się, że w przypadku zwycięstwa źli przybysze się wycofają.

Genialne istoty coś osiągnęły, ich cywilizacja opierała się na biotechnologii, uprawiali rośliny i wiedzieli, jak uprawiać dokładnie to, czego potrzebujesz! Więc zebrali całą swoją siłę i wiedzę i wychowali... JEGO super obrońcę!

To było stworzenie o niesamowitej odwadze i zwinności. To był żywy organizm, silny i odważny, zdolny rzucić wyzwanie maszynom, które znęcały się nad złymi najeźdźcami. Każdy z głównych naukowców, genialnych stworzeń, włożył w nowego bohatera specjalne zdolności: mógł obracać całym budynkiem, poruszać się szybko i zręcznie skakać.

Wielkie istoty nabrały nadziei i rozpoczęły test: należało wielokrotnie przechodzić próbę, zbierać monety, omijać przeszkody i przemieszczać się do teleportu.

Ocena produktu