Najwięksi nieobecni targów E3 2013

Targi E3 już za nami i, choć przyniosły one wiele interesujących zapowiedzi, jak co roku możemy wskazać listę największych nieobecnych imprezy. Kogo najbardziej zabrakło w LA Convention Center? Sprawdźmy.

1. Beyond Good & Evil 2

 

O ile w poprzednich latach żyliśmy złudnymi nadziejami, że Michel Ancel i spółka wreszcie pochwalą się swoimi pracami nad Beyond Good & Evil 2, i nadzieje te zwyczajnie paliły na panewce, o tyle oczekiwanie obecności tego tytułu na tegorocznych targach było poparte pewnymi obserwacjami. Ubisoft tuż przed imprezą wypuścił do sieci grafikę przedstawiającą postać dobrze znaną fanom pierwszego BG&E - Pey'j. Co więcej, od dłuższego czasu podejrzewamy, że "dwójka" powstaje z myślą o konsolach następnej generacji. A skoro uwaga na targach miała być poświęcona przede wszystkim Xboksowi One i PlayStation 4, to obecność gry wydawała się tym bardziej uzasadniona. Wszystko pięknie przedstawiało się w teorii, ale praktyka raz jeszcze zaoferowała nam brutalne starcie z rzeczywistością.

2. Doom 4

 

Można powiedzieć, że Doom 4 to stały bywalec tego typu zestawień. W analogicznym przeglądzie umiejscowiliśmy go przecież i rok temu, i przed dwoma laty. Nic w tym jednak dziwnego - Doom to tytuł, który nadal rozpala wyobraźnię, zwłaszcza graczy reprezentujących nieco starsze pokolenie. Gra została zapowiedziana w 2008 roku, jednak od tamtej pory na jej temat w mediach pojawiają się jedynie ogólnikowe, zdawkowe informacje, lub niepotwierdzone doniesienia konstruowane na podstawie poszlak lub wieści z anonimowych źródeł. Przed E3rozpaliła się iskierka nadziei, że nowy projekt Johna Carmacka zagości na targach - te miały być (i były!) wszakże poświęcone następnej generacji konsol, a w kwietniu tego roku Pete Hineszdradził, że id Software pracuje nad nową wersją Dooma 4, gdyż poprzednia nie spełniała określonych standardów. Słowa te zgodnie interpretowano jako zapowiedź przeprowadzki gry na Xboksa One i PlayStation 4. Do Los Angeles wspomniana nowa wersja jednak nie dotarła.

 

 

3. Epic Games

 

Najwięksi nieobecni targów to nie tylko gry, ale także firmy, na obecność których mocno liczyliśmy. Wśród nich prym wiedzie Epic Games, które na poprzedniej generacji konsol było jednym z asów w talii Microsoftu i Xboksa 360. Nie bez podstaw były zatem domysły, że na tegorocznym E3 Marka Reina i spółki również nie zabraknie - nawet jeśli nie w roli straży przybocznej giganta z Redmond, to w jakiejkolwiek innej. Zespół, który niejednokrotnie dowodził swojego nieprzeciętnego talentu nie pojawił się jednak na żadnej z konferencji branżowych gigantów - a jest niemal pewne, że pichci coś z myślą o konsolach następnej generacji. A nawet jeśli nie, to zawsze pozostaje zapowiedziany pod koniec 2011 roku Fortnite.

 

 

4. Nowa gra Firaxis Games

 

W marcu bieżącego roku podczas PAX East ekipa Firaxis Games zaprezentowała światu teaser swojego nowego projektu. Nietrudno było się domyślić, że chodzi o kontynuację niezwykle ciepło przyjętej strategii XCOM: Enemy Unknown- Nasz następny projekt jest duży. Nie zobaczycie tego nigdzie indziej, nie zamierzamy nawet o nim w ogóle wspominać jeszcze przez jakiś czas. Chcieliśmy dać Wam mały wgląd w to, co może nadejść w przyszłości - mówił wówczasJake Solomon. Wówczas wydawało się, że idealnym wręcz miejscem na ogłoszenie nowegoXCOM-u są targi E3. Nic bardziej mylnego. Fanom Enemy Unknown pozostaje mieć nadzieję, że czas oczekiwania na wieści dotyczące tego projektu nie będzie się przedłużał w nieskończoność.

 

 

5. Homefront II

 

Zawirowań wokół drugiej części Homefronta jest co nie miara, dlatego tę nieobecność jesteśmy w stanie usprawiedliwić. Przypomnijmy, że początkowo projekt powstawał w studiu Crytek dlaTHQ, ale jak wiadomo druga z wymienionych firm zbankrutowała. Twórcom serii Crysis udało się co prawda wykupić prawa do marki, ale sami podkreślali, że zakończona w brutalny sposób współpraca z THQ może mieć niekorzystny wpływ na termin wydania. Premiera pierwotnie i tak była zaplanowana dopiero na rok 2015, a skoro istnieje ryzyko, że zostanie jeszcze przesunięta, to możemy sobie wyobrazić, na jak wczesnym etapie znajduje się produkcja.