GTA V recenzja od Kinguin.pl!

Fabuła GTA 5 obraca się wokół trzech mężczyzn: Franklina, Michaela i Trevora. Franklin to gangster, wyciągnięty prosto z getta, który bardzo pragnie się wybić (m.in., dlatego, by zaimponować swojej byłej dziewczynie). Michaeljest znanym, emerytowanym kasiarzem z rodzinnymi problemami. Trevor, natomiast, to prosty, ale temperamentny psychol, handlujący narkotykami. Osobnymi bohaterami są miasta, w których toczy się akcja. W San Andreas były to Los Santos, San Fierro i Las Venturas. W GTA V, powraca jedynie Los Santos. Ale cóż to za powrót! Los Santos jest gigantyczne. Obszarem, przypomina ono Liberty City z GTA IV, a urodą zachwyca jak nigdy wcześniej. Podobieństwo do Los Angeles jeszcze nigdy nie było tak łudzące. W grze odwiedzimy lotnisko, które przypomina LAX jak dwie krople wody, bogate dzielnice wydające się być żywcem wzięte z Hollywood i plaże, które dobrze już znamy z serialu Słoneczny patrol.

W kwestii grywalności, GTA V wyraźnie góruje nad innymi tytułami. Trzej głowni bohaterowie sprawiają, że rozgrywka jest urozmaicona. Bardzo podoba nam się to, że w niektórych misjach wcielamy się tylko w jednego z bohaterów, a w innych, zadania wykonujemy całą trójką. Wydaje się, że Rockstar zapożyczył wiele rozwiązań z innych doskonałych gier. Sterowanie w GTA V jest bardzo poprawione i mamy wrażenie, że gramy w Driver: San Francisco. Walka w grze przypomina doskonałą strzelankę Max Payne 3, a zwiedzanie terenów, otaczających Los Santos, przywołuje skojarzenia z Red Dead Redemption. Z racji tego, że te ostatnie dwa tytuły również należą do Rockstar Games, dostęp do tych gotowych rozwiązań technicznych nie mógł być zbyt trudny. Najważniejszym jednak jest fakt, że zostały one doskonale zintegrowane z grą; w GTA V wszystko wydaje się działać bezbłędnie. Fakt, że w tak ogromnej grze praktycznie nie ma błędów, budzi nasz ogromny respekt.

 

Twórcy GTA V dostarczyli nam także inne źródła rozrywki. Co powiecie na rundkę golfa bądź tenisa? A może macie ochotę zabrać ukochanego pieska na spacer? Do naszej dyspozycji będzie także udział w triatlonie, wyścigi samochodowe oraz gra w rzutki w klubie nocnym. Zdobyte w grze, coraz większe, pieniądze będziecie mogli wydawać na zakup nieruchomości, tatuaże oraz spekulacje na giełdzie. Zanim się obejrzycie, będzie Was stać nawet na prywatny odrzutowiec! Możliwości w GTA V wydają się nieograniczone. Pozostawia ona The Sims i Second Life daleko w tyle. Tym, co różni GTA V od wspomnianych pozycji, naturalnie, przemoc. Na szczęście, mamy z nią do czynienia jedynie podczas głównych misji. W wyniku tego, nawet, jeśli nie lubisz lejącej się krwi, GTA V dostarczy Ci wielu godzin wyśmienitej zabawy!

 

GTA V jest wręcz kosmiczna. Ta grafika, fabuła, detale, nieograniczone możliwości po prostu miodzio! Wszystko to sprawia, że GTA V robi mega kolosalne wrażenie. Jest niemalże perfekcyjna. Jeżeli GTA Online będzie działać tak jak tryb single-player, czyli wręcz doskonale, to bez najmniejszego ,,ale'' będzie ją można ochrzcić mianem gry wszechczasów! Zgadzacie się z nami?! Zapraszamy do dyskusji.